UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Dino Polska i czterem firmom przewozowym obsługującym centra dystrybucyjne tej sieci. Urząd podejrzewa zmowę na rynku pracy, która mogła ograniczać kierowcom ciężarówek możliwość zmiany pracodawcy i pogarszać ich warunki zatrudnienia. Według UOKiK inicjatorem i organizatorem systemu mogła być spółka Dino Polska.
UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Dino Polska i czterem firmom przewozowym obsługującym centra dystrybucyjne tej sieci handlowej oraz pięciu menedżerom, w tym trzem z Dino - podał urząd w komunikacie. Według UOKiK, przedsiębiorcy mogli zawrzeć zmowę ograniczającą konkurencję na rynku pracy.
Gdy zimą termometry w sklepach sieci Dino pokazywały zaledwie 8 stopni Celsjusza, a poseł Adrian Zandberg grzmiał w mediach społecznościowych o robieniu z pracowników "mrożonek", branża public relations wieszczyła marce wizerunkowy krach. Mamy wiosnę – postanowiliśmy sprawdzić, czy czarne scenariusze rzuciły handlowego giganta na kolana.
Pomimo decyzji sieci Dino o przywróceniu do sprzedaży jaj z hodowli klatkowych, pozostałe duże sieci podtrzymują deklaracje o całkowitym zastąpieniu „trójek” jajami z wolnego wybiegu lub ściółkowymi. Właściciele ferm ostrzegają, że może to się wiązać z wyższymi cenami na półkach sklepowych.
Pomimo decyzji sieci Dino o przywróceniu do sprzedaży jaj z hodowli klatkowych, pozostałe duże sieci podtrzymują deklaracje o całkowitym zastąpieniu „trójek” jajami z wolnego wybiegu lub ściółkowymi. Właściciele ferm ostrzegają, że może to się wiązać z wyższymi cenami na półkach sklepowych.
Sushi&Food Factor, jeden z największych producentów sushi i dań azjatyckich dla sieci handlowych w Polsce, dołączył do struktur japońskiej grupy Zensho Holdings. Transakcja została sfinalizowana po uzyskaniu zgód organów antymonopolowych w Polsce i Niemczech.
– Chodzi o to, by za dziesięć czy piętnaście lat to Niemcy kupowali w Dino, a nie tylko Polacy w Lidlu – przekonywał wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko. Bartłomiej Pejo z Konfederacji stwierdził, że według przedsiębiorców „deregulacja w wykonaniu tego rządu to tylko i wyłącznie frazes”.
Indeks WIG20 zakończył notowania w czwartek 29 maja z nieznacznym spadkiem. W dół ciągnęły go m. in. Dino, CD Projekt oraz PZU. Liderami wzrostów w obrębie indeksu były Orlen oraz KGHM.
Związkowcy zakończyli trzydniowy protest przed siedzibą Dino w Krotoszynie i zapowiadają kolejne akcje już w czerwcu. Choć demonstracja miała ograniczoną skalę, spór z siecią wchodzi w nowy etap - strony podpisały protokół rozbieżności i mają przystąpić do mediacji.
Grupa Mlekovita, największa grupa mleczarska w Europie Środkowo-Wschodniej, wprowadza na rynek szerokie portfolio wiosennych nowości. Dzięki strategicznej współpracy z siecią polskich sklepów Dino, premierowe produkty błyskawicznie trafiają do szerokiego grona konsumentów w całym kraju.
Do 27 maja potrwa strajk pod siedzibą główną sieci Dino w wielkopolskim Krotoszynie. Największe zainteresowanie mediów wzbudził pierwszy dzień demonstracji. Choć uczestników nie było wielu, emocji nie brakowało.
Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG) ocenił, że mimo utrzymującej się niepewności geopolitycznej inwestycje w polskiej gospodarce nadal będą przyspieszać. Prognozę tę potwierdza to co można zaobserwować w branży spożywczej w ostatnich miesiącach. Swoje plany rozwoju ogłosiły firmy z branży mleczarskiej, jak również takie firmy jak m.in. Maspex, Makarony Polskie, Żabka czy Dino.
Pod siedzibą Dino Polska S.A. w Krotoszynie rozpoczęła się manifestacja związków zawodowych, która ma potrwać trzy dni. Na trawniku przed biurowcem spółki reprezentanci kilku organizacji rozbili namioty, rozwinęli transparenty i czekają na rozmowy z przedstawicielami firmy. Raz na jakiś czas blokują drogę wjazdową do miasta. Sprzeciwiają się łamaniu praw pracowniczych, niskim wynagrodzeniom i ignorowaniu załogi przez zarząd firmy. Protest ma trwać nieprzerwanie przez 24...
Pod siedzibą Dino w Krotoszynie zakończył się pierwszy dzień trzydniowego protestu OPZZ Konfederacja Pracy. Podpisano jednostronny protokół rozbieżności po tym, jak przedstawiciel spółki odmówił udziału w negocjacjach. Związkowcy próbowali też przekazać zarządowi "siatkę buraków".
Handel i sektor spożywczy umacniają swoją pozycję w polskiej gospodarce. Z najnowszej Listy 500 Rzeczpospolitej największych firm wynika, że sieci detaliczne oraz firmy związane z dystrybucją żywności należą do największych przedsiębiorstw w kraju pod względem przychodów i zatrudnienia. W czołówce znalazły się m.in. Biedronka, Lidl, Dino, Żabka, Eurocash czy Grupa Specjał.
W poniedziałek 25 maja, punktualnie w południe, przed siedzibą Dino Polska w Krotoszynie rozpocznie się protest organizowany przez związkowców. Akcja ma potrwać nieprzerwanie do środy 27 maja, do godz. 15.00, co oznacza, że jest to wydarzenie bez precedensu w polskim handlu detalicznym. Portal Spożywczy zrelacjonuje je z miejsca protestu.
25 maja br. przed siedzibą Dino Polska w Krotoszynie ma rozpocząć się trzydniowy protest pracowników i związkowców. Tego samego dnia OPZZ Konfederacja Pracy zapowiada rozpoczęcie rokowań z zarządem spółki w ramach drugiego sporu zbiorowego. Czego domaga się związek?
Pod centralą Dino Polska w Krotoszynie planowany jest trzydniowy protest związkowców. Skala zgromadzenia może być na tyle duża, że lokalna policja ostrzega kierowców przed utrudnieniami na DK36. Tymczasem związkowcy podkreślają, że dopełnili wszystkich formalności związanych z organizacją protestu.