Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości ETCGLDRMAU
174.20+10.10(+6.15%)HAN THE ROYAL MINT RESPONSIBLY SOURCED PHYSICAL GOLD ETC
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Złoto przekracza kolejne historyczne poziomy, choć na rynkach akcji nie widać paniki. Wyjaśniamy, dlaczego świat znów ufa metalowi bardziej niż walutom – od banków centralnych, przez dolara, po regulacje Bazylea III. Sprawdzamy też, co powiedział Jerome Powell po posiedzeniu Fedu, dlaczego S&P 500 dotknął poziomu 7000 punktów oraz co oznacza sądowa decyzja w sprawie Columbusa Energy.
Napięcia wokół Iranu podbijają ceny ropy, złoto przekracza kolejne historyczne poziomy, Amazon przyspiesza restrukturyzację, a UE testuje nowy format integracji. To tylko część najważniejszych informacji dnia.
Szczyt ferii zimowych to test dla realnej gospodarki: Podhale od lat funkcjonuje według własnych reguł, na styku legalności i pragmatyzmu. W PB Brief sprawdzamy, dlaczego to nie anomalia, lecz model. Patrzymy też na Wall Street – rekordy indeksów, słabego dolara i historyczne ceny złota – oraz na to, co te sygnały oznaczają dla polskich inwestorów. Do tego satelitarna alternatywa dla Starlinka, kłopoty Dino i energetyczna kartka z kalendarza.
Cena złota utrzymała się powyżej bariery 5000 USD i minimalnie poprawiła rekord z poniedziałku pomimo pojawienia się chętnych do realizacji zysków. Srebro drożało wciąż na rynku kasowym, ale na rynku kontraktów terminowych jego cena spadała.
Złoto może nadal zyskiwać na wartości, ponieważ rosnąca izolacja USA na arenie międzynarodowej przekonuje wielu inwestorów do redukcji aktywów dolarowych i przejścia na kruszec – powiedział Vincent Mortier, dyrektor ds. inwestycji w Amundi w wywiadzie dla Bloomberg Television.
Istotnym aspektem dotyczącym srebra jest fakt, że rzadko jest ono głównym celem wydobycia. Większość firm górniczych koncentruje się na metalach przemysłowych, jak miedź lub metalach szlachetnych jak złoto, a srebro, łączące w sobie obie charakterystyki pojawia się jedynie jako produkt uboczny. Warto jednak spojrzeć w stronę wydobywających go spółek, które na srebrnej hossie zyskują nie mniej niż górnicy złota, czego najlepszym przykładem jest polski KGHM.
Rekordowy rajd złota i słabnący dolar, nowe dane o kondycji polskiego konsumenta, przełomowa decyzja UE o rosyjskim gazie oraz ostrożność firm w inwestycjach. To tylko część najważniejszych informacji dnia.
Cena złota na światowych giełdach po raz pierwszy w historii przekroczyła barierę 5 tysięcy dolarów za uncję. W szczytowym momencie notowań na rynku spotowym, złoto osiągnęło rekordowy poziom 5092,71 dolarów za uncję.
Ceny złota po raz pierwszy w historii przekroczyły poziom 5 000 dolarów za uncję trojańską. Srebro wyceniane jest już na blisko 108 USD/oz. Oba metale drożeją w takim tempie, jakby jutro świat fiducjarnego pieniądza miał się skończyć.
W poniedziałek cena złota przekroczyła 5000 USD za uncję, kontynuując historyczną zwyżkę. Inwestorzy nadal stawiają na nie w obliczu niepewności i napięć geopolitycznych.
Przedostatni tydzień stycznia zaskoczył mocnymi danymi z gospodarki. Informacje z rynku pracy, z przemysłu, ceny złota i notowania bitcoina nie dawały wytchnienia inwestorom i wszystkim śledzącym rynki. Oliwy do ognia dolewały doniesienia z Forum Ekonomicznego z Davos.
Srebro po raz pierwszy w historii były wyceniane na przeszło sto dolarów za uncję. Niektóre nieco mniej aktywne serie kontraktów terminowych na złoto przekroczyły poziom 5 000 USD/oz.
Mimo spadku napięcia geopolitycznego złoto powinno trzymać się mocno. O kontynuacji hossy na rynku akcji przesądzą przyszłotygodniowe wyniki amerykańskich big techów. Spekulacje na temat nowego szefa Fedu będą wpływać na waluty i obligacje.
Złoto tanieje w czwartek po umocnieniu dolara i odwołaniu przez prezydenta Donalda Trumpa wprowadzenia od lutego dodatkowych ceł na import z ośmiu europejskich państw. Goldman Sachs uważa jednak, że kruszec będzie nadal drożał i podwyższył prognozę jego kursu do 5400 USD na koniec 2026 roku, informuje Bloomberg.
Rząd Rosji już trzeci rok z rzędu sprzedaje złoto i waluty z Funduszu Dobrobytu Narodowego (FNB), aby załatać rosnący deficyt budżetowy - podał dziennik „Moscow Times”, przywołując dane rosyjskiego ministerstwa finansów.
Czy więcej osób będzie stać w tym roku na zakup mieszkania?
Polska zgromadziła więcej złota niż Europejski Bank Centralny i zapowiada kolejne zakupy. Narodowy Bank Polski posiada już około 550 ton kruszcu wartego ponad 63 miliardów euro. To jeden z najszybszych wzrostów rezerw złota wśród banków centralnych na świecie - i wyraźny sygnał, że Warszawa stawia na złoto jako filar bezpieczeństwa finansowego państwa.
W grudniu 2025 r. Narodowy Bank Polski dokupił 221 tys. uncji złota, czyli prawie 6,9 ton – wynika z danych opublikowanych w środę przez bank centralny. Na koniec roku w posiadaniu NBP było 550 ton złota. Tym samym polski bank drugi rok z rzędu został największym kupującym złoto wśród banków centralnych całego świata.
Dolarowe notowania kontraktów terminowych na złoto i srebro
osiągnęły nowe rekordy wszech czasów. Na naszych oczach wykuwa się nowy porządek świata.
Notowania złota na światowych giełdach osiągnęły w środę historyczne maksimum, przekraczając barierę 4800 dolarów za uncję. Specjaliści uważają, że to nie koniec rajdu, a kruszec ma przed sobą dobre perspektywy. Najbardziej optymistyczne prognozy zakładają nawet przebicie progu 7000 USD.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
