Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości USDPLN
3.8972+0.0055(+0.14%)USD/PLN 1:1 - dolar/złoty
FOREX
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wojna z Iranem trwa w najlepsze i nadal nie widać szans na
zakończenie tego konfliktu. Umacnia się dolar amerykański, co podwójnie szkodzi polskiemu
złotemu.
Przed Wielkanocą sieci handlowe kuszą promocjami na masło. W dniu 23 marca, sieć Biedronka oferowała w promocji kostkę masła w cenie 1 złoty. Jak to możliwe i ile w rzeczywistości kosztuje masło?
Globalnie rynek walutowy pozostaje pod presją umocnienia dolara amerykańskiego, któremu towarzyszy dość nieoczekiwane osłabienie franka szwajcarskiego.
Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych ogłosił historyczną zmianę dotyczącą amerykańskiej waluty. Począwszy od tegorocznego lata, na nowych banknotach pojawi się podpis urzędującego prezydenta, Donalda Trumpa. Będzie to pierwszy taki przypadek w historii, gdy na amerykańskich pieniądzach znajdzie się podpis urzędującej głowy państwa.
W czwartek rano kurs EUR/PLN zbliżał się do linii 4,30 zł, w okolicach której zatrzymywały się marcowe skoki eurozłotego.
Rynki finansowe nie bardzo wiedzą, jak się dostosować do mgły informacyjnej spowijającej sytuację w Zatoce Perskiej. W takim otoczeniu rynek złotego reaguje dość spokojnie.
Nadzieje inwestorów poniosły również polskiego złotego, dzięki czemu kurs euro powrócił w pobliże środka wojennego „korytarza”.
Jak dotąd złoty całkiem nieźle znosi ekonomiczne skutki wojny z Iranem, a kurs euro nie przekracza linii 4,30 zł.
Mniejszy obawy o niekontrolowany rozwój działań wojennych i taniejąca ropa uspokoiły rynki, co stworzyło warunki do tego, by polski złoty zaczął zyskiwać na wartości względem euro i dolara. Po raz pierwszy od dłuższego czasu spadki na rynku akcji nie szły w parze z umocnieniem dolara, co może być zapowiedzią przesilenia na rynku walutowym, uważają analitycy.
Na fali awersji do ryzyka osłabił się polski złoty. Jednakże skala wzrostu kursu euro i dolara była co najwyżej umiarkowana.
Niższa od oczekiwań inflacja bazowa oraz zaskakująco pozytywny bilans obrotów bieżących były czynnikami, które w poniedziałek wsparły notowania złotego. Kurs euro utrzymuje się w "wojennym" korytarzu i wyraźnie powyżej styczniowych minimów.
Jastrzębska Spółka Węglowa wyrosła na niekwestionowanego lidera tegorocznych notowań wśród największych i średnich spółek z warszawskiego parkietu. Węglowy gigant systematycznie pnie się w górę, wypracowując stopę zwrotu, której mogą pozazdrościć nawet najwięksi gracze z indeksów WIG20 i mWIG40. O tym, co napędza kurs JSW, czy spółka zdoła zamienić ubiegłoroczne straty na zyski oraz dlaczego proces decyzyjny Skarbu Państwa w sprawie pomocy finansowej się...
O ile na parze z euro polski złoty radzi sobie całkiem przyzwoicie, to już dolar
notowany był najwyżej od sierpnia ubiegłego roku.
Powrót notowań ropy naftowej do trzycyfrowych poziomów negatywnie odbił się na kondycji polskiego złotego. Na niekorzyść naszej waluty działa też umacniający się dolar.
Przedłużająca się blokada Cieśniny Ormuz wspiera notowania dolara względem euro i wystawia na szwank cierpliwość inwestorów i zaszkodzić polskiemu złotemu.
Złoty osłabł wraz z atakiem USA na Iran i wzmocnił się, gdy pojawiła się szansa za zakończenie konfliktu. Taki scenariusz widzieliśmy już wielokrotnie, bo kiedy trwoga, to do dolara, z negatywnym skutkiem dla polskiej waluty. Ta zależność będzie trwać. Natomiast jest nadzieja, że stopień intensywności się zmniejszy. Ekspert wskazuje, że złoty ma mocne fundamenty, by się ustabilizować.
Wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie najboleśniej uderzył w rynki akcji w Europie i w gospodarkach wschodzących. Obroniły się natomiast amerykańskie giełdy, a dolar poszedł w górę. Wall Street obawia się, że przedłużająca się wojna może wywindować cenę ropy naftowej powyżej 100 dolarów za baryłkę. Wojenna niepewność i inflacja to poważne zagrożenie dla tamtejszej gospodarki.
Globalne napięcia, skok cen paliw i zaskakująca decyzja RPP o obniżce stóp procentowych wywołały prawdziwy rollercoaster na rynkach finansowych. Złoty słabnie, rentowności obligacji rosną, a inwestorzy nerwowo reagują na wydarzenia z Bliskiego Wschodu. Zapraszamy na tydzień na wykresach Bankier.pl
Kryzys energetyczny będący skutkiem amerykańsko-izraelskiego
ataku na Iran sprawia, że polski złoty wciąż jest pod presją. Rekordowo mocny był frank szwajcarski. Również dolar amerykański utrzymywał siłę z ostatnich dni.
Od trzech lat z tytułu wysokiego zysku NBP do budżetu nie trafił ani jeden złoty; nie istnieje coś takiego jak „SAFE 0 proc.” - napisał w czwartek w serwisie X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jego zdaniem europejski SAFE jest najtańszym i najlepszym źródłem finansowania inwestycji obronnych.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
