Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości USDPLN
3.5562+0.0416(+1.18%)USD/PLN 1:1 - dolar/złoty
FOREX
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Dolar amerykański zaliczył największy spadek wartości od lat 70-tych XX wieku, a według ekspertów ING to dopiero początek, bo powodów do kontynuacji trendu nie brakuje.
Do Sejmu trafiła petycja proponująca przejście z PLN na zet z kreseczką. Proponowany znak mógłby w prosty i nowoczesny sposób wzmocnić rozpoznawalność złotego i podkreślić siłę polskiej gospodarki - czytamy w petycji.
Inwestorzy na rynku walut czekają na środową decyzję Fed, a złoty pozostaje w dużej mierze uzależniony od czynników globalnych. Tymczasem Ministerstwo Finansów przeprowadzi dziś ostatnią w tym roku aukcję obligacji.
Jak na razie jednak kurs euro nie przełamał kluczowego wsparcia. Za to frank szwajcarski spadł do najniższych poziomów od sierpnia.
Pomimo grudniowej obniżki stóp procentowych w NBP notowania złotego w relacji do euro utrzymały się blisko najmocniejszych poziomów od 8 miesięcy
Kurs miedzi ustanowił rekord w środę na giełdzie metali w Londynie (LME). Przyczyniły się do tego słabnący dolar i obawy o podaż metalu.
Środowy poranek przyniósł kolejną próbę ataku na dolne ograniczenie tegorocznego trendu bocznego. Równocześnie osłabił się dolar amerykański.
Złoto taniało we wtorek bo dolar przestał słabnąć, a na rynkach wzrósł apetyt na ryzyko, czego oznaką było umacnianie się wyprzedawanego ostatnio bitcoina.
Eksperci bankowi uważają, że dolar może mocniej słabnąć w grudniu wobec innych walut niż wynikałoby to jedynie z czynników sezonowych. Citigroup nie podziela tej opinii, informuje Bloomberg.
Dolar amerykański – symbol potęgi, globalny środek płatniczy, waluta, która napędza światową gospodarkę. Mało kto jednak wie, że jego historia zaczęła się nie w Nowym Świecie, ale w niewielkim czeskim miasteczku Jáchymov. To tutaj, w cieniu gór i burzliwej historii, narodził się przodek dolara, a losy miasta splotły się z największymi wydarzeniami epoki.
Grupa InPost zaczyna w Wielkiej Brytanii obsługę dostaw zakupów z platformy e-commerce eBay. – Dla nas w Wielkiej Brytanii był to zawsze złoty Graal. I właśnie nam się to udało – podkreśla Rafał Brzoska.
Na polskim rynku walutowym panuje flauta i brak większych ruchów kursów euro, dolara czy franka. Najciekawiej wygląda notowanie pary euro-złoty, gdzie w grze jest cały czas wyłamanie dołem z trendu bocznego i spadek w kierunku rocznych minimów. Być może o powodzeniu tego tańca na linie zadecyduje grudniowe posiedzenie RPP, choć spodziewaną decyzją jest kolejne cięcie stóp.
Niższy od oczekiwań odczyt inflacji tylko lekko osłabił złotego, ale wywołał wyraźny spadek rentowności polskich obligacji – do najniższych poziomów od wielu miesięcy. Kurs EUR/PLN podszedł w okolice 4,23, a ruchy na EUR/USD dodatkowo ciążyły walutom regionu. Ekonomiści podkreślają, że rynki wchodzą teraz w tydzień zdominowany przez decyzję RPP i wystąpienie prezesa NBP.
Amerykańska waluta osłabia się w czwartek w tempie niewidzianym od czterech miesięcy, ponieważ inwestorzy coraz wyraźniej liczą na dalsze luzowanie polityki pieniężnej – także pod presją prezydenta Donalda Trumpa, który domaga się obniżek stóp procentowych – podaje agencja Reuters.
Kurs
euro utrzymał się blisko dolnego ograniczenia tegorocznego trendu bocznego.
Analitycy nie spodziewają się jednak istotnych ruchów aż do końca miesiąca.
Złoto zdrożało we wtorek na rynku terminowym trzecią sesję z rzędu, bo dolar słabł wraz z coraz większym przekonaniem o obniżce przez Fed stóp na posiedzeniu w grudniu.
Wtorkowy poranek rozpoczęliśmy z euro po mniej niż 4,23 zł. W trakcie dnia możemy zatem doświadczyć kolejnego ataku na dolne ograniczenie tegorocznego trendu bocznego.
Ceny złota ponownie rosną, osiągając najwyższy poziom od połowy listopada. Inwestorzy coraz mocniej wyceniają grudniową obniżkę stóp procentowych w USA, mimo że dolar pozostaje silny, a inflacja nadal jest uważana przez Fed za uporczywą.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
