Polski złoty pozostał mocny w turbulentnym otoczeniu zagranicznym. Frank szwajcarski kolejny raz zaatakował górnego ograniczenie obowiązującego trendu bocznego.
. Na świecie obserwowaliśmy dalsze spadki na parze euro-dolar, która we wtorek znalazła się najwyżej od 4,5 lat. Wciąż bardzo mocny pozostawał za to frank szwajcarski.
Bank Pekao przeszacował aktywa i rezerwy z tytułu podatku odroczonego w związku z podwyższeniem stawek CIT, a pozytywny wpływ na skonsolidowany wynik IV kwartału wyniesie ok. 180 mln zł - podał bank w komunikacie. Ponadto, w wynikach za IV kw. bank utworzy rezerwę na ryzyko prawne walutowych kredytów hipotecznych w CHF w wysokości 290 mln zł.
Frank szwajcarski i euro wyraźnie umacniają się w poniedziałek wobec dolara po tym jak działania administracji Donalda Trumpa zwiększyły presję na szefa banku centralnego USA, co rynek odbiera jako kolejny sygnał dążenia do zmniejszenia niezależności Rezerwy Federalnej (Fed), informuje Reuters.
Kurs euro po raz kolejny nie przebił się przez strefę
4,22-4,23 zł. Osłabiał się za to frank szwajcarski przed czwartkową decyzją
Szwajcarskiego Banku Narodowego.