Kurs euro jak na razie tylko naruszył linię 4,30 zł, ale za to notowania franka szwajcarskiego wyznaczyły nowe lokalne maksimum.
Kryzys energetyczny będący skutkiem amerykańsko-izraelskiego
ataku na Iran sprawia, że polski złoty wciąż jest pod presją. Rekordowo mocny był frank szwajcarski. Również dolar amerykański utrzymywał siłę z ostatnich dni.
Kurs euro usiłował sforsować linię 4,30 zł, podczas gdy frank szwajcarski na parze z euro znalazł się blisko najmocniejszych poziomów w historii.
Atak USA i Izraela na Iran doszło do gwałtownego odwrotu od ryzyka na rynkach kapitałowych u jego ucieczka do bezpiecznych przystani. Na polskim rynku najdroższe od dłuższego czasu były wszystkie główne waluty. Euro było na poziomach jeszcze niewidzianych w tym roku, frank był najwyżej od kwietnia 2025 r., a dolar szybko zyskał ponad 4 grosze do poziomu z połowy stycznia. Po pierwszej reakcji, sytuacja zaczęła się stabilizować. W cenie były dolar i frank szwajcarski.
Sytuacja na rynku walutowym w czwartek 26 lutego wyglądała stabilnie na tle ostatnich tygodni. Frank szwajcarski w relacji do złotego pozostawał na najwyższych poziomach od kwietnia ubiegłego roku. Euro i dolar pozostawały na podobnych poziomach co w ostatnich tygodnia. Z prób odbicia zrezygnował funt szterling.